zmień miasto

Czy film może zastąpić lekturę szkolną?

Lektury szkolne to w dzisiejszych czasach wróg numer jeden dla młodzieży gimnazjalnej i licealnej. Nie przepadają oni za tymi książkami, ponieważ twierdzą, że są one nudne i trudno je zrozumieć. Dodatkowo, przeczytanie ich zajmuje bardzo dużo czasu, więc aby otrzymać dobrą ocenę, uczniowie korzystają z różnych metod. Jedną z nich jest czytanie samych streszczeń, ale niektórzy próbują także obejrzeć adaptację filmową danej lektury szkolnej. Czy to ma jednak jakikolwiek sens?

W dzisiejszych czasach młodzież woli obejrzeć film niż przeczytać lekturę szkolną w całości.

Film na podstawie lektury szkolnej trwa zazwyczaj około od półtorej do dwóch godzin, co jest znacznie krótszym czasem od dziesięciu lub dwudziestu godzin poświęconych nad książką. Dostęp do tych tytułów jest raczej prosty, więc wielu uczniów decyduje się na obejrzenie filmu zamiast przeczytania powieści. Jest to jednak zła metoda, która nie zawsze może wyjść nam na dobre.

Trzeba wziąć przede wszystkim pod uwagę cel czytania lektur szkolnych. Robimy to po to, aby rozwijać naszą wyobraźnię, a także żeby poszerzać nasze zmysły interpretacyjne i poznawać kulturę. Oczywiście część z tych cech może dać nam także produkcja filmowa, jednak powinniśmy pamiętać, że to ze znajomości lektury będziemy później pisać kartkówkę lub sprawdziany. Jest to bardzo ważna informacja, ponieważ w filmie nie zawsze wszystko się zgadza, tak jak w książce. Sprawia to, że samo obejrzenie może nam pomieszać ogląd na temat danego tytułu.

Obejrzenie samego filmu do lektury szkolnej może być dużą zmyłką także na maturze podstawowej z języka polskiego. Każdy uczeń będzie musiał napisać na niej dłuższe wypracowanie. W ten sposób bardzo łatwo o błąd kardynalny, który dyskwalifikuje całą wypowiedź pisemną. Można stracić przez to dużo punktów.

Z tego właśnie powodu film nie może zastąpić lektury szkolnej. Dlatego należy się wystrzegać oglądania go samego przed przerabianiem danej książki. Lepiej zdecydowanie wziąć się do czytania danego tytułu i nie przejmować się, że nie wszystko zrozumiemy, ponieważ produkcję filmową możemy wykorzystać w takiej sytuacji do uzupełnienia, a także przypomnienia treści, która została zawarta w powieści. To pozwoli nam przyswoić sobie materiał. Zajmie to oczywiście dużo więcej czasu, ale przynajmniej postaramy się o to, aby bezproblemowo zaliczyć każdy test i samą maturę.

PW

Fot. Pixabay.com

Ciekawe artykuły
Więcej miast »
REKLAMA

Ostatnio czytane

FB dlaMaturzysty.pl reklama